onet.pl PATRONAT
Pasjonat
Napisz do mnie
Napisz do mnie
Klub Ludzi z Pasją

Powr�t
LUCYNA

Witam wszystkich pasjonatów. Wygląda na to, że jestem tu najstarsza,ale to nic. Opowiem Wam o mojej pasji. Zaczęło się dawno temu, kiedy byłam jeszcze dzieckiem. Każdą wolną chwilę spędzałam na czytaniu albo rysowaniu.Nie wiem co lubiłam bardziej. Rysowałam postacie z jakże trudnych wtedy do zdobycia komiksów. Jednak zabrakło mi odwagi na wybór szkoły plastycznej.Potem dorosłam. Kiedy syn był mały rysowałam czasami dla niego jakieś obrazeczki,ale z pewnych względów przestałam rysować. Na wiele lat zapomniałam o tym.

Jakieś dwa lata temu kupiłam kilka ołówków i blok. Zaczęłam od nowa. Moje rysunki były trochę smutne,ale pomagały mi zapomnieć. Pół roku temu kupiłam fabry,najpierw akryle, potem akwarelki i na koniec olejne. Zaczęłam próbować sił z akrylami, potem z akwarelami. Oleje leżały, bałam się ich. Jesienią wpadłam w depresję. Dostałam bardzo długie zwolnienie. Miałam bardzo dużo wolnego czasu i musiałam robić coś co pomagało mi oderwać się od rzeczywistości. Znalazłam fajny sklep internetowy, zamówiłam wszystko na co miałam
ochotę i zaczęłam malować. Za sztalugę służy mi stare drewniane krzesło. Kiedy stawiam na nim płótno, rozkładam obok farby i zaczynam malować,zapominam o całym smutku. Pewnie niedługo zakocham się w farbach olejnych, dają ogromne możliwości a ja uwielbiam odkrywać nowe rzeczy.

Jestem teraz bardzo dorosła, ponad dwadzieścia lat czekałam na to,żeby robić to co kocham. Wiem,że moje obrazy nie są ładne, czasem są pokraczne, często brakuje im i perspektywy i jakichkolwiek proporcji,ale to nic. Maluję sercem i duszą i świat znowu stał się kolorowy, pełen coraz jaśniejszych radosnych barw. Mam ciche marzenie, że kiedyś jakiś obraz trafi do jakiejś małej skromnej galeryjki. A nawet jeśli to się nigdy nie stanie, to nic. Teraz żyję naprawdę i tego wszystkim życzę.

P.S. Właśnie dowiedziałam się,że pewna miła czytelniczka mojego bloga, chce licytować jeden z obrazków które wystawiłam na allegro. Czyż życie nie jest piękne… oczywiście pod warunkiem,że żyje się z pasją.
Pozdrawiam
Lucyna


Powr�t