onet.pl PATRONAT
Pasjonat
Napisz do mnie
Napisz do mnie
Klub Ludzi z Pasją

Powr�t
DIANA

Salam!
Mam na imię Diana, choć wolę używać moje drugie imię - Demi. 31 marca kończę 18 lat, choć w ogóle na tyle się nie czuję. Jakoś do szybkiego dorośnięcia nie spieszy mi się. Cieszę się życiem, jestem bardzo radosna i pełna energii ponieważ... MAM PASJĘ! Oczywiście zgadzam się, że pasja to jedna z najważniejszych rzeczy w życiu człowieka.
Ja od mniej więcej 3 roku życia (1993) jeżdżę bardzo często do Zakopanego. Najpierw były to spacery z babcią do Kuźnic, potem na Hale Kondratową czy Gąsienicową...
A teraz Tatry są moim życiem!!!!!

Jak tylko o nich pomyślę od razu jest mi lżej i problemy, z którymi mam do czynienia na codzień już nie istnieją. Wspinając się (np) po Orlej Perci czuję się niesamowicie wolna, pełna energii, czuję że żyję - wspaniałe uczucie! Wtedy nic się nie liczy poza tym, że się wspinam. Nie potrafię dokładnie sprecyzować dlaczego kocham Tatry - góry, dlaczego po nich chodzę,dlaczego są moją pasją, bo to jest takie uczucie, które siedzi we mnie i które nie jest do opisania. Może imponują mi tym, że uczą pokory, cierpliwości i szacunku?
Mieszkam w Krakowie, więc jak wsiąde w autobus to za dwie godziny jestem w Zakopanem, więc stosunkowo mam baarszo blisko, tylko najgorsze jest znalezienie czasu... Ale czego się nie robi dla pasji?!!!!!

Cudowne jest też to, że w mój świat Tatr wprowadziłam mojego ukochanego. Teraz dzięki mnie on sam znalazł pasję i postanowił zostać TOPRowcem. Brzmi trochę strasznie i przerażająco, ale przecież mu tego nie odbiorę ;) Cieszę się, że potrafię jeszcze komuś pokazać coś nowego i fascynującego. W przyszłości chciałabym zrobić trekking dookoła Annapurny. Ale zobaczymy czy będę mogła (miałam dwie operacje serca), no ale Piotr Pustelnik też miał problemy zdrowotne, a dał radę! Więc czemu ja rady dać nie mogę?

A tu jeszcze tekst przesyłam, który przepisałam będąc w świątyni św. Brata Alberta.


Góry oczyszczają, wymagają oczyszczenia.
Góry oczyszczają z egoizmu i samolubstwa z zarozumialstwa i pychy.
Góry stanowią wspaniały teren zdobywania.
Góry uczą szukania, uczą cierpliwości, wierności w szukaniu.
Oczyszczają z egoizmu, gdy trzeba się dzielić kawałkiem chleba czy kostką cukru lub gdy trzeba rezygnować z własnych planów by ratować drugiego często nieznanego czlowieka.
Człowiekiem gór nie jest ten, który umie i lubi chodzić po górach ale ten, który potrafiżyć w dolinach.
Gdy człowiek czuje się jak karzeł wobec ogromu gór i gdy poznając samego siebie, swoje wętrze, swoje możliwości, swoją niewystarczalność zdobywa krok za krokiem, jedną z najcenniejszych cech ludzkich -pokorę, która zdobyta w górach potem owocuje w dolinach.
Właśnie wtedy kiedy na pytanie -po co chodzisz po górach- jesteś zakłopotany i nie wiesz, co masz odpowiedzieć to właśnie wtedy dajesz dowód, że szukasz nieznanego!


Napisałam dopiero o jednej pasji - najwspanialszej i najważniejszej dla mnie. Ale nie tylko Tatry i góry zapełniają moje serce po brzegi. Kolejn a moją wielką pasją to śpiew, taniec i jakieś tam rólki na scenie. Ach no i geografia na pierwszym miejscu. Ale chyba ona została mi w genach wstrzepiona, gdyż w domu mam i mamę japonistkę i dziadka idianisto-etnografo-archeologa :D Zwariooowany świat naukowców. Ale przynajmniej dzięki mamie mogłam wyjechać z nią na rok do Japonii i tak podróże stały się moją pasją, wraz z fotografowaniem wszytkiego i wszystkich w około...


Bardzo serdecznie WSZYSTKICH Z PASJĄ pozdrawiam! A w szczególności naszą Mistrzyni - Beatę ;-)

DemDi


Powr�t