onet.pl PATRONAT
Pasjonat
Napisz do mnie
Napisz do mnie
Klub Ludzi z Pasją

Powr�t
SEWE

Pierwsza z nich zakiełkowała w mojej duszy kiedy miałem 5 lat. Zdarzenie to znam z opowieści mojej mamy.

Na pewno był to poniedziałek, bo poniedziałkowe wieczory umilał cykl BBC „Shakespeare’a dzieła wszystkie”. Ja uparłem się, że chcę obejrzeć „Hamleta”. Mama, pewna, że zapewne zasnę przed telewizorem zgodziła się na to. Ale ja nie zasnołem. Zasypując mamę mnóstwem pytań obejrzałem spektakl do końca. W mojej pamięci pozstał tylko fakt, że scena z grabarzem bardzo mnie ubawiła.

Pierwsze widoczne objawy istnienia pasji związanej z Shakespeare’m dały o sobie znać w szkole średniej. W szkolnej bibliotece nie pozostała ani jedne nie przeczytana przeze mnie znajdująca się w niej sztuka Shakespeare’a. I to z każdego wydania jakie się w bibliotece znajdowało. Hamlet jednak pozostał moją najukochańszą ze sztuk nie tylko Shakespeare’a, ale ze wszystkich sztuk jakie kiedykolwiek widziałem.

Druga pasja toważyszy mi najdłużej. Zaczęła się już w szkole podstawowej od pisania dla rozrywki, zabawy, żartu. Od wierszyka na dzień kobiet, po którego krytycznym przyjęciu przez klasowe otoczenie 4 klasistów – przepadł bez śladu. Pisanie jednak pozostało, a szkoła średnia była kolebką, w której z zabawy przerodziło się w pasję. Czujne i wyrozumiałe oko mojej polonistki (p.Bogusi), której nigdy nie przeszkadzało, że podczas lekcji skrobię rymy na ostatnich stronach zeszytu siedząc w pierwszej ławce, zagrzewało mnię żebym nie wstydził się tego co tak wiele radości mi przynosi. Namawiała mnię, żebym wydobył swoją duszę z szuflady i pokazał innym. Także wiele wieczorów i nieprzespanych nocy przelało się długopisem po kartkach paieru w składanych misternie wersach. Przelewa się do dziś dnia, także dzięki Szamance, która swoim dobrym słowem rozpoczęła moją przygodę z pisaniem wierszyków dla dzieci.

A kiedy się zdarzy, że przez jakiś czas nic nie napiszę – to aż czuję się nie swojo. I wtedy piszę najpiekniejsze wiersze.

Najważniejsza moja pasja składa się z trzech osób. Spotkałem najwspanialszą kobietę na świecie. A nasza miłość rozkwitła dwoma cudownymi pąkami naszych pociech. Tak. Moja żona i moje dzieci są moją największą pasją. Jeśli ma się coś wielkiego i ważnego dla mnie w życiu wydarzyć, to bez nich nie potrafię się tym cieszyć. A kiedy mam ich blisko siebie, to każdy najmniejszy błysk szcześcia przynosi mi ogromną radość.

To są moje pasje. Nie zamieniłbym ich na żadne inne...

Sewe

 

 

Powr�t